Czerń: jedni ją kochają, drudzy nienawidzą, a ja uważam ten kolor za klasykę, który odnajduję się zawsze i wszędzie.
Podkład: Loreal Truth Match
Pomadka: Eveline
Cienie: Isadore
Kredka do oczu: Essence
Tusz: Loreal Lash Architect
Tunika: Orsay
Tiulowe Rękawki: Second Hand (nn)
Getry: Primark
Pasek, Klipsy: Brigitt Bijou
Zegarek: nn





Hej,hej:)Ooooo widzę,że mam zaszczyt zostać pierwszym obserwatorem bloga;)
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam czerń i łańcuchy!Śliczna z Ciebie dziewczyna,będę zaglądać-pozdrawiam:*
Bardzo Ci dziekuje za odwiedziny mojego bloga i za mily komentarz:*
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz ..o i tunika z mojego ulubionego sklepu :)Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńBeata
Heee Ja pisałam u Ciebie, a TY u mnie ...dziękuję za wspaniałe słowa i oczywiście zapraszam:)Też obserwuję :)
OdpowiedzUsuńJa w sumie też długo nie bloguję:)
O ja ostatnio też bywam w czarnym wydaniu ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Cool outfit-love the accessories! :) Your blog is awesome-just became a member/follower of your blog. I hope you'll follow me back and we can keep in touch. Happy Blogging!!!
OdpowiedzUsuńElle xoxo
www.thehighfeather.com
High Feather Twitter
High Feather Facebook
Fajny pasek ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko