Witajcie!!!
I jak po weekendzie? Bawiliscie sie dobrze?Czesc z Was pewnie szalala na imprezach andrzejkowych. Ja tez chcialam ale nie moglam bo dzis trzeba mi bylo pojsc do pracy. Ale co sie odwlecze to nie uciecze i...caly dzien spedzilam na przyjeciu urodzinowym, ktore mialo charakter clubbingu czyli raz tu, raz tam:D
Ale wracajac do spraw ubraniowych. Jakis czas temu na jednym z pchlich targow udalo mi sie upolowac...lisa w formie etoli. Nie wiedzialam po co, nie wiedzialam do czego ale poczulam, ze musze go miec. Nie przypuszczalam jednak, ze stanie sie moim ulubiencem, ktorego w miare mozliwoscie staram sie nosic na codzien i od swieta, choc bardziej od swieta:D I jak Wam sie podoba??












