A oto moj dzisiejszy makijaz. Uwielbiam smokey eyes!Uczylam sie go dobrych kilka miesiecy. Nie obylo sie bez wpadek typu: "oczy jak panda":D ale dopiero po zakupie odpowiednich pedzli makijaz stal sie perfekcyjny. A co wy o nim sadzicie?
Podklad: Loreal Perfect Match nr. N2 Vanilia
Cienie: Isadora nr. 59
Cienie: Inglot nr. 96
Cienie: Inglot: 79
Kredka do oczu: Essence Long Lasting nr. 01
Tusz: Maybeline The Colossal Volum Express
Pomadka: Eveline Aqua Platinum nr. 420
Pedzle: Artedeco, Essence



Pędzle w makijażu to podstawa...
OdpowiedzUsuńFajnie wyszło :)No tak arsenał trzeba miec, ale to też zależy kto jak się maluje :)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńP.S. ja na co dzień wolę delikatny makijaż, zawsze staram się robic makijaż stosownie do okazji :)))
No tak, pedzle to podstawa...dlugo szukalam odpowiednich ale sie udalo. Ja tez maluje sie delikatniej ale od czasu do czasu trzeba zaszalec:D
Usuńswietnie
OdpowiedzUsuńpięknie! <3
OdpowiedzUsuńu mnie do wygrania bransoletka z kryształkami Swarovskiego, zapraszam : http://madame-chocolate.blogspot.com/2012/10/konkurs-z-malvare.html
Dziekuje Wam:D
Usuńthx:D
OdpowiedzUsuń