Nie, nie, nie...ja nie lubie butow...Tylko dlaczego mam ich tak duzo, heee???I ciagle zestaw sie powieksza i powieksza?? Do mojej kolekcji dolaczyly kolejne pary, z serii must have...:D Chyba nie musze dodawac, ze w rozowych zakochalam sie natychmiast, czerwono-brazowe (nawet nie wiem, co to za kolor) kupilam za grosze w Secondhandzie i korzystajac z maksymy" Gogle prawde Ci powie" dowiedzialam sie, ze sa firmowe! Czarne koturny kupilam za namowa pewnego obcego pana,ktory mnie przekonywal, ze te buty dobrze wygladaja na moich nogach. Mam nadzieje, ze ow pan nie byl podstawionym:D
Czarne koturny: Primark
Rozowe: Only
Czerowono-brazowe: Peter Kaiser










No niezłą masz kolekcję tych bucików:)))Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz ....wiesz jeśli chodzi o post to tak naprawdę nie wiem kiedy się pojawi ..mam dośc spory problem i muszę sobie wszystko poukładac ...a jeśli chodzi o mój makijaż ..to na prawdę nic szczególnego, ale spróbuję powiedziec może w którymś poście :)dziękuje CI pięknie :)
OdpowiedzUsuńBeata
Funny shoes... haha ;)
OdpowiedzUsuńxoxo
http://trendsconnections.blogspot.com.es/